Słowo o sobie
Jestem wykładowcą akademickim z blisko 30-letnim stażem, profesorem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracowałem z ludźmi ze wszystkich grup wiekowych, od 6-latków z zerówki, przez szkołę podstawową, gimnazjum, liceum (uczyłem tu przez 17 lat), studia wyższe, studia doktoranckie, aż po Uniwersytet Trzeciego Wieku.
Specjalizuję się w wystąpieniach publicznych. Mam za sobą ponad 200 wykładów popularyzujących wiedzę, w tym w szczególności geografię, a także wywiadów telewizyjnych i radiowych oraz podcastów. Prywatnie — kocham wędrówki górskie, jeżdżę motocyklem, gram w szachy i w brydża.
Jestem członkiem m.in. Rządowej Rady Ludnościowej, Komitetu Nauk Demograficznych PAN oraz Rady Naukowej Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego. Więcej o mnie od strony naukowej znajdziesz tutaj:
Książka
Świat w strachu. O ropie naftowej, klimacie i sile ludzkiego umysłu.
To moja najnowsza książka, wydana w 2026 roku. Stawiam w niej tezę, że ropy naftowej nigdy nam nie zabraknie, i to mimo stale rosnącego wydobycia. Nie tylko mamy jej więcej niż nam się wydaje, ale także odejdziemy od eksploatacji ropy znacznie wcześniej niż skończą się złoża. Katastrofa klimatyczna także nie nadejdzie. Poradzimy sobie z nadchodzącymi zmianami podobnie, jak w przeszłości rozwiązaliśmy wiele problemów, które wtedy sprawiały wrażenie nierozwiązywalnych.
Wizje nadchodzącej katastrofy klimatycznej i świata zmierzającego w stronę przepaści wynikają w ogromnej mierze z naszej silnej skłonności do czarnowidztwa. Nie doceniamy natomiast potencjału tkwiącego w nas samych, a to on właśnie od zawsze pozwala nam iść do przodu i rozwiązywać pojawiające się na ścieżce rozwoju problemy. Tym razem także sobie poradzimy.
Świat w strachu oferuje nowe spojrzenie na przyszłość, której można przestać się bać.
W filmach o książce
(…) Chwila ostatecznego wyczerpania się ropy naftowej stała się w zbiorowej wyobraźni synonimem niewyobrażalnej katastrofy, niemalże końca świata. Jak bowiem wyobrazić sobie świat, w którym nie powstaje już żaden z wymienionych powyżej produktów? Ropa naftowa jest przecież krwią współczesnej gospodarki, bez niej nie istniejemy.
W tym miejscu jest pora na pierwszą poważną refleksję. Czy trudności z wyobrażeniem sobie takiego świata, świata bez ropy naftowej, wynikają z tego, że bez ropy naprawdę nie da się funkcjonować? Czy może z ograniczeń naszej wyobraźni, która została wtłoczona w koleiny myślenia wiodące jedynie słuszną drogą w jedynym możliwym kierunku? Może nasz strach przed chwilą, kiedy ropy zabraknie, jest trochę jak dziecięcy strach przed ciemnością, w której bez wątpienia czai się wilk czyhający na dziecko, jak w Czerwonym Kapturku Charlesa Perrault’a? Ciemność jest wszędzie: na ulicy, w parku, nawet we własnej sypialni, w której dziecko chowa się pod kołdrą, szukając tam bezpiecznego schronienia.
Przesadziłem? Być może. Dla zrównoważenia dominującego przekonania o bezwzględnie zbliżającej się katastrofie warto być może nieco przesadzić w drugą stronę, aby potem móc na nowo rozpocząć rozważania na temat tego, czy naprawdę grozi nam katastrofa. Rozważania pozbawione elementu emocjonalnego, egzaltacji, przekonania o tym, że wszystko już wiemy na pewno. Rozważania dopuszczające do świadomości przykrą być może myśl, że wcześniej mogliśmy się mylić. Jeśli zakładamy z góry własną nieomylność i nie pozwalamy nawet na podjęcie próby zakwestionowania uznanych prawd, nigdy nie posuniemy się do przodu. Cóż innego niż właśnie to – kontestacja stanu wiedzy współczesnych – zrobił Kopernik? Newton? Einstein? Jest powszechnie znanym powiedzenie o tym, że największych odkryć dokonują ci, którzy nie wiedzą, że to, co planują osiągnąć, jest niemożliwe. Próba pokonania bariery niemożliwości sama w sobie jest zatem cenną metodą naukową, dzięki której nasze rozumienie otaczającego nas świata może wejść na nowy, wyższy poziom.
(…)
Cóż, podobnych historii ludzkość zna bez liku. Baliśmy się gniewu bogów, których przejawami były wyładowania atmosferyczne. Gromy ciskał Zeus, wzburzone morze – to robota Posejdona, trzęsienia ziemi – to z kolei domena Hadesa. Także zaćmienia słońca były dowodami tego, że czynimy źle, a bogowie są niezadowoleni. Jeśliby wierzyć w kreatywną wizję Bolesława Prusa, jednemu z faraonów egipskich udało się ocalić tron właśnie dzięki temu, że skutecznie nastraszył ciemny lud, którym rządził, boskim gniewem i gasnącym słońcem. Znacznie później, w czasach nam całkiem bliskich, baliśmy się kolei żelaznych. Prestiżowe, istniejące do dzisiaj czasopismo naukowe The Lancet w drugiej połowie XIX wieku opublikowało serię artykułów, których autorzy – naukowcy, lekarze, filozofowie – przestrzegali przed korzystaniem z pociągów, bo miało to być powodem licznych chorób, w tym reumatyzmu, napięć mięśniowych czy pogorszenia się wzroku nienadążającego za nienaturalnie szybko przesuwającymi się za oknem widokami. Pierwszą wybudowaną w Chinach w okolicach Szanghaju linię kolejową w 1877 roku w całości zdemontowano i zlikwidowano, traktując jej wybudowanie przez Anglików jako jawną zniewagę dla chińskiego rządu. Baliśmy się prądu elektrycznego, który w początkach rozwoju elektryczności uważano za tak niebezpieczny, że pierwsze wybudowane w Nowym Jorku napowietrzne linie energetyczne zdemontowano w 1889 roku niemal w całości po kilku śmiertelnych wypadkach związanych z konserwacją sieci energetycznej.
Te powyższe i wiele innych obaw to dzisiaj powód do pobłażliwego uśmiechu. No jak nasi przodkowie mogli być tak naiwni i tak bać się tego, czego oczywiście bać się nie powinni? Na zbiór przekonań wywodzących się ze starożytnej Grecji i Rzymu patrzymy z na tyle dużym dystansem, że nie określamy ich mianem głęboko błędnych – chociaż są de facto błędne – lecz życzliwie i nieco paternalistycznie określamy je mianem mitów, a nawet uczymy o nich dzieci w szkołach. Czy dzisiaj, w XXI wieku, jesteśmy gotowi do podjęcia próby zmierzenia się z tym, co prawdopodobnie dla naszych wnuków będzie powodem do podobnych uśmiechów, jak nasze uśmiechy w kontekście obaw przed zagrożeniami wynikającymi z użytkowania kolei czy prądu – z mitem kończącej się ropy naftowej? Mit ten trzyma się bardzo mocno i w minimalnym tylko stopniu jest nadwątlony dzięki głosom tych, którzy, płynąc pod prąd powszechnych przekonań i zakorzenionej głęboko wiedzy, mówią niekiedy o tym, że bać się nie warto i że żadna katastrofa nam nie grozi.
Czemu ich nie słuchamy? Czemu w powszechnym przekazie absolutnie dominuje teza o zbliżającej się katastrofie? Ponieważ lubimy się bać. Ponieważ na przekazy negatywne, relacjonujące sytuacje i zdarzenia, których się obawiamy, reagujemy znacznie silniej niż na przekazy pozytywne. Środki masowego przekazu po brzegi wypełnione są komunikatami o zamachach, eksplozjach, wypadkach, strzelaninach, zbrodniach, konfliktach, tornadach, wybuchach wulkanów, powodziach, pożarach – to one stanowią sedno przekazu, wokół nich buduje się napięcie i uwagę odbiorcy. Przekazy pozytywne nie niosą takiego ładunku emocjonalnego, nie angażują nas, są jak opowieść o tym, że nie zdarzyło się nic. Mit kończących się surowców idealnie wpisuje się w narrację o katastrofie, która nadchodzi. Jest dobrze skonstruowany – dawkuje nam informacje, buduje napięcie. Jest niemal jak cysterna ze słynnego Pojedynku na szosie Stevena Spielberga, która ciągle przyśpiesza, aby zepchnąć z drogi samochód głównego bohatera. Tyle, że przez długie minuty filmu samochód jedzie stale z tą samą prędkością i nie daje się dogonić, a cysterna pozostaje za nim w niezmiennie tej samej odległości. Nasza interpretacja tego mitu doskonale uzupełnia jego scenariusz, napisany przez życie. Bo mity to nie tylko kłamstwa lub wymyślone historie, mity to także potężne, otaczające nas sieci symboli sugerujących określone sposoby interpretacji otaczającego nas świat. A wyjątkowo łatwo jest dać się przekonać prostej i zdroworozsądkowej interpretacji zakładającej, że każda baryłka zużytej ropy to jedna baryłka mniej do wykorzystania w przyszłości, więc zbliżamy się do końca. (…)
Recenzje czytelników
Można czytać Heraklita z jego panta rhei, można Juliana Simona z krytyką poglądu o niedoborze zasobów, czy zgadzać się lub nie z Davidem Deutschem odnośnie omnipotencji nauki w rozwiązywaniu pojawiających się problemów. Lepiej jednak przeczytać książkę Janickiego. W świetny narracyjnie sposób łączy analizę naszych obaw z optymizmem w jedną opowieść o zmianie i o dobrej przyszłości.
Przewidywanie najgorszego scenariusza to błąd poznawczy, którzy może prowadzić do poważnych problemów psychicznych. Książka Wojciecha Janickiego jest lekiem na toksyczny pesymizm - pokazuje, że to czego się boimy, to w większości wytwór naszej wyobraźni, a nie nadchodzącej rzeczywistości. A jedyny koniec świata, który nam grozi, to ten w naszych głowach.
Strach towarzyszy ludzkości od zawsze. Autor obnaża mechanizmy lęku i pokazuje, jak często jest on iluzją. Pytanie czy wystarczy nam ODWAGI, by to sprawdzić? Autentyczność i codzienna spójność autora - którego znam i bardzo cenię - z tym, co napisał, dodają książce wyjątkowej wiarygodności i mocy.
Strach jest potężnym narzędziem wpływu - i właśnie dlatego ta książka jest tak potrzebna, bo daje inną perspektywę. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy intuicyjnie czują, że przyszłość może być jaśniejsza, niż na co dzień słyszymy.
Kto już zabetonował swoje poglądy na kwestie ekologiczne, nie powinien czytać tej książki, bo popadnie w intelektualne tarapaty. Precyzyjnie utkana siatka argumentacyjna „Świata w strachu” dowodzi, że wszędobylska ideologia obaw przed zbliżającą się katastrofą jest irracjonalna, choć emocjonalnie wygodna. Zachęcam więc, popatrzmy strachowi prosto w oczy. Co zobaczymy?
#PrzemekGórczyk
To mój pierwszy i najbardziej popularny podkast – ponad 500 tysięcy wyświetleń. Z Przemkiem Górczykiem rozmawiamy trochę o biznesie, trochę o życiu w ogóle, trochę o przeludnieniu.
#PrzemekGórczyk
Także u Przemka Górczyka — bardzo wielowątkowa rozmowa. Sporo mówimy o powszechnych obawach i strachu, który nami rządzi.
#BiznesKlasa
Rozmowa z Łukaszem Kijkiem, szefem redakcji money.pl i laureatem wielu nagród dziennikarskich, w formacie #BiznesKlasa. Jeździmy fajnym samochodem po Warszawie i rozmawiamy o demografii i o gospodarce.
#RozmowyInspirujące
U Marcina Babiaka w #RozmowyInspirujące — moja pierwsza rozmowa poświęcona niemal wyłącznie kwestiom migracji międzynarodowych.
#BunkierNauki
U Krzysztofa Kluzy w #BunkierNauki — siedzimy w podziemiach AGH w Krakowie, obok stoją maszyny górnicze, a my rozmawiamy o demografii i gospodarce.
#PodkastCharyzmatyczny
U Dawida Straszaka w #PodkastCharyzmatyczny – rozmowa niemal w całości poświęcona kwestii tego, jak często zupełnie niepotrzebnie się boimy, i że nie warto aż tak się bać.
#NaukaUMCS
Z Dorotą Walczak rozmawiamy w formacie #NaukaUMCS — o wydanej w USA w 2024 roku mojej książce Fear/Less i o tym, dlaczego boimy się niepotrzebnie.
#BezTajemnic
U Dymitra Błaszczyka we Wrocławiu w #BezTajemnic — rozmowiamy o migracjach międzynarodowych i migrantach, o szansach i zagrożeniach dla Europy i dla Polski.
#NietypoweSpojrzenie
U Sebastiana Chamery w #NietypoweSpojrzenie. Wielowątkowa rozmowa, w tym m.in. o migracjach – ale pojawiają się zupełnie nowe wątki niż we wcześniejszych rozmowach.
#Podcastersi
U Bartosza i Aleksego w #Podcastersi — chyba najbardziej nietypowa i wesoła z moich dotychczasowych rozmów. Dyskutujemy o tym, co stałoby się, gdyby zniknęły granice państw.
#AdamKuziora
U Adama Kuziory (nagrywamy w Lublinie!) — o migracjach, polityce, i o naszym strachu przed światem. Tu zapowiadam wydanie polskiej wersji książki Fear/Less, które rzeczywiście pojawiło się kilka tygodni później – to “Świat w strachu” przedstawiony na mojej stronie w początkowej części.
Podcasty
Tu znajdziesz kilkanaście podkastów z nagraniami, do których zapraszali mnie bardziej lub mniej znani gospodarze. Dwa najczęstsze motywy naszych rozmów to demografia, w tym w szczególności migracje międzynarodowe, oraz strach, który na co dzień nam towarzyszy. Tą pierwszą kwestią zajmuję się naukowo od wielu lat. Ta druga to moje stosunkowo nowe pole badawcze, któremu poświęciłem między innymi książkę “Świat w strachu” opisaną powyżej. Rozmawialiśmy też o geopolityce, gospodarce, państwie, biznesie i innych sprawach – jak to w podkastach.
Zapraszam!
Wykłady na zamówienie
Przyjadę w do Ciebie w dowolne miejsce w Polsce. Opowiem — gwarantuję, będzie ciekawie. Dostosuję język wykładu do odbiorców: od dzieci ze szkoły podstawowej i licealistów, przez studentów, po dorosłych, w tym także profesjonalistów od zarządzania przestrzenią, polityk społecznych i innych.
Chcesz się przekonać? Zapraszam do obejrzenia jednego z moich wykładów:
Dla kogo jest ta strona?
dla nauczycieli
którzy szukają urozmaicenia dla prowadzonych przez siebie zajęć
dla przedsiębiorców
którzy chcą zorganizować event dla swoich pracowników i potrzebują kogoś, kto opowie im o czymś ciekawym
dla samorządowców
potrzebujących eksperta, który opowie o nietypowych możliwościach rozwiązania problemów społecznych, politycznych, czy gospodarczych, na które brakuje pomysłów
dla żądnych wiedzy
którzy chcą spojrzeć na znane im problemy świeżym okiem, z zupełnie innej strony niż zwykle
1. Do kogo należy ocean?
30 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Wystarczy rzut oka na mapę aby dowiedzieć się, do kogo należą lądy — już od dawna niemal każdy ich skrawek należy do jakiegoś państwa. Mapa polityczna nie powie nam jednak nic o tym, do kogo należy ocean. A zatem czyje są wody?
2. Czy globalizacja jest globalna?
30 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Globalizacja to zespół procesów otaczających nas na co dzień tak ściśle, że przestajemy patrzeć na nią z dystansu i zastanawiać się, czy na tym korzystamy, czy tracimy. Jak jest naprawdę? Czy na pewno jest to proces o zasięgu globalnym?
3. Czy Ziemia pomieści nas wszystkich?
30 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Jednym z najczęściej powtarzanych haseł jest: Ziemia jest przeludniona. Czy na pewno? Co tak naprawdę znaczy słowo “przeludnienie”? Czy ludzkość przetrwa dalszy wzrost liczby ludności?
4. Ta straszna depopulacja, czyli właściwie czego my się boimy?
30 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Niemal od zawsze słyszymy, że grozi nam depopulacja. Grozi — czyli jest to zjawisko, którego należy się bać. Czy na pewno?
5. Arktyka jako źródło surowców — political fiction
30 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Powszechnie przyjmuje się, że celem rywalizacji państw arktycznych o obszar położony wokół bieguna północnego jest ropa naftowa znajdująca się pod dnem Oceanu Arktycznego, a starania o przejęcie kontroli nad tym obszarem wynikają z tego, że ropa na świecie kończy się. To nieprawda! Dowiedz się, co jest prawdziwym powodem rywalizacji o Arktykę.
6. Priorytety homo sapiens, czyli ile jest warte mokradło
45 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Przy każdej możliwej okazji przyrodnicy nawołują do ochrony obszarów podmokłych twierdząc, jak bardzo są one wartościowe i potrzebne. Nie przebijają się jednak z tym przekazem skutecznie do powszechnej świadomości, bo mokradeł nie cenimy. Dlaczego? Czy jest szansa, aby to zmienić?
7. Geografia, czyli rzecz o rozbijaniu mitów
45 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Geografia to dla większości z nas po prostu jeden ze szkolnych przedmiotów. Często kojarzy się nam ona z nazwami przydającymi się głównie przy rozwiązywaniu krzyżówek i z danymi statystycznymi, które… nie przydają się do niczego. Zupełnie niesłusznie. Geografia jest tak naprawdę o czymś zupełnie innym, niż może nam się wydawać po ukończeniu szkoły średniej. O czym jest naprawdę?
8. Inny, obcy, zły — czyli dlaczego boimy się nieznanego
60 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Każdy z nas należy do wielu różnych wspólnot. Identyfikujemy się z grupą fanów zespołu sportowego lub muzycznego, z mieszkańcami naszego osiedla lub miasta, z członkami naszego narodu czy współwyznawcami. Ci, którzy należą do naszej wspólnoty, to swoi. Ci, którzy należą do innych wspólnot, to obcy. A obcych się boimy. W sumie dlaczego? Przecież tak naprawdę ogromnej większości i ani jednych, ani drugich nie znamy…
9. Konflikty globalne — co nas czeka?
60 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Przewidywanie przyszłości jest z natury rzeczy trudne. Mimo to są tu pewniki: konflikty były, są i nadal będą występować. Które są szczególnie groźne? Co nas czeka?
10. Czy państwa wysoko rozwinięte potrzebują imigrantów?
60 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
W sprawie przyjmowania imigrantów większość z nas ma jednoznacznie sformułowane przekonania: jedni są na tak, inni są na nie. Czy to jest naprawdę tak bardzo jednoznaczne? Zarówno “za”, jak i “przeciw” argumentów jest przecież wiele.
11. Świat w strachu, czyli kiedy naprawdę warto się bać
45 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
W przeszłości bano się zaćmień słońca, pociągów, prądu elektrycznego. Absolutnie serio obawiano się tego, że Nowy Jork utonie w końskich odchodach, których nikt nie zdąży posprzątać na czas. Czego boimy się dzisiaj? Między innymi końca świata, energetyki atomowej, przeludnienia, wyczerpania się surowców, katastrofy klimatycznej czy sztucznej inteligencji. Czy słusznie?
12. Zmiany demograficzne i polityka migracyjna Polski – implikacje dla przedsiębiorstw
60 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Kurcząca się liczba ludności Polski, starzenie się społeczeństwa oraz rosnąca imigracja to zjawiska społeczne, na które powinno przygotować się nie tylko polskie państwo, ale także polscy przedsiębiorcy. Jaka będzie skala tych zmian? Jak sobie poradzić i jakie konkretnie działania podjąć, aby firma odnalazła się w nowej rzeczywistości?
13. Polityka, prawo, pieniądze i przyroda, czyli rzecz o przyszłości rolnictwa
45 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Rolnictwo, w szczególności europejskie, to bardzo wrażliwy sektor gospodarki. Jest narażone na konkurencję tańszej żywności spoza Europy, a jednocześnie jest niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa kontynentu. Wszyscy chcą taniej i dobrej żywności, a rolnicy chcą godnych zarobków za swoją pracę. Jak rozwiązać tę kwadraturę koła?
14. Regiony samorządowe w Polsce - historyczna zmienność, współczesna trwałość?
30 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Podział administracyjny Polski ulega częstym zmianom. Tak częstym, że wręcz przyzwyczailiśmy się do stanu ciągłych zmian. Czy to rozwiązanie korzystne dla państwa? A dla regionów samorządowych? Jakie argumenty przemawiają za wprowadzaniem kolejnych zmian, a jakie za zachowaniem status quo?
15. How to live smart, czyli jak to się robi w Korei
60 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Korea Południowa to stosunkowo niewielkie, chociaż ludne państwo we wschodniej Azji. W sumie nie wiemy o niej zbyt wiele — bo wciśnięta między wielkie Chiny i potężną Japonię rzadko jest celem naszych wyjazdów turystycznych. O specyfice tego kraju opowiem po blisko dwutygodniowej podróży, dzięki której zrozumiałem, jak bardzo nietypowe jest to miejsce na Ziemi.
16. Bałtyk pod żaglami dla początkujących
60 minutSkorzystaj z formularza kontaktowego i zapytaj o szczegóły
Dwa tygodnie na pokładzie jednego z największych żaglowców (brygów) świata to dla szczura lądowego spore wyzwanie. Okoliczności były jednak na tyle ciekawe, że postanowiłem spróbować. Byłem na przemian profesorem, pomocnikiem kucharza, szkoleniowcem i majtkiem. To opowieść o tym wszystkim i o przeżyciach związanych z nocnymi manewrami podczas siódemki w skali Beauforta!
Wykłady do wyboru
Wszystkie wykłady
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dla studentów
Dla dorosłych
Dla instytucji samorządowych, biznesu, czy organizacji pozarządowych oferuję wykłady na tematy społeczno-gospodarczo-polityczne między innymi z następującego zakresu:
- polityka migracyjna, polityka demograficzna;
- rola kapitału ludzkiego w rozwoju gospodarczym;
- regionalne i lokalne konsekwencje depopulacji a planowanie przestrzenne;
- wykorzystanie imigracyjnej siły roboczej w budowaniu gospodarki;
- rola państwa w stymulowaniu rozwoju regionalnego;
- rozwój obszarów peryferyjnych;
- granice administracyjne i ich funkcje;
- regiony administracyjne, podział administracyjny i jego zmiany;
- specyfika Polski Wschodniej na tle kraju i Europy.
Jak to zorganizować?
- Wypełnij krótki formularz z podstawowymi informacjami. Wybierzesz tam wykład(y), którym jesteś zainteresowany/a. Podasz miejsce, w którym wykład miałby się odbyć, grupę odbiorców oraz wstępną propozycję terminu. Potem ja skontaktuję się z Tobą telefonicznie i ustalimy dalsze szczegóły.
- Pamiętaj, że po Twojej stronie jest kwestia zorganizowania rzutnika multimedialnego oraz sali zaciemnionej na tyle, aby ostre słońce nie uniemożliwiło oglądania prezentacji.
Ile to kosztuje?
- Koszt pojedynczego wykładu wybranego z listy to 3500 złotych (wystawiam rachunek).
- Szkoły podstawowe i średnie otrzymują 67% rabatu od ceny wykładu – stawka wynosi zatem 1150 złotych.
- Wykłady spoza listy dla instytucji samorządowych, biznesu i organizacji pozarządowych, po ustaleniu zakresu tematycznego wystąpienia, wyceniane są indywidualnie.
Często zadawane pytania
Tak, modyfikacja długości o 15–20 minut jest możliwa zawsze.
Tak, przygotowuję wykłady na zamówienie. Taki wykład to koszt od 4 do 6 tysięcy złotych, zależnie od tematyki, czasu trwania i miejsca wystąpienia.
Tak. Drugi wykład wygłoszony tego samego dnia w tej samej lokalizacji kosztuje 50% ceny pierwszego wykładu.
Tak, oczywiście.
Tak, w każdym przypadku jest to możliwe. Koszt takiego wystąpienia rośnie o 40% względem standardowej stawki.
W przypadkach specjalnych — tak. Przekonasz się, czy Twój przypadek jest w tej grupie, jeśli mi o nim opowiesz — skorzystaj z odpowiedniego pola w formularzu.
Standardową formą jest umowa zlecenia, na podstawie której realizuję wykład, a następnie wystawiam rachunek.
Tak. W tym przypadku do podanej kwoty za wykład należy dodać podatek VAT wg obowiązującej stawki.
Płatność odbywa się przelewem w ciągu trzech dni po realizacji wykładu.
Formularz kontaktowy
Jeśli wolisz kontakt mailowy, przekaż wszystkie potrzebne informacje na adres:








































